Archiwum Shoutbox
avatar
Porozmawiajmy o tym
avatar
W którąś sobotę lub piątek zgarnąłem tęgi wjeb, A los śmiał mi się w oczy jak te świnie z Angry Birds, Leciała mi z gęby krew, czułem się w chuj żałośnie,
avatar
Piszemy rytmem, bo nie jesteśmy widmem ?
avatar
Gadamy Slangiem, chociaż nie jesteśmy gangiem
avatar
To nie PUP
avatar
chciałbym tu normalnie zyc
avatar
Chat has been cleared